Dawno, dawno temu ludzie snuli opowieści, przekazywali je swoim dzieciom, a te dzieci, gdy już dorosły swoim dzieciom. Wreszcie ludzie zaczęli rysować swoje opowieści, tworząc z czasem małe, proste rysunki na określenie tego, co widzieli i przeżyli. Z czasem rysunki powoli traciły swoją strojność, stały się bardziej subtelne, ale potrzebowały siebie nawzajem, żeby tworzyć słowa. Ludzie zapisywali słowa na drewnie, wypalali w glinie, zapisywali na papirusie, w końcu na papierze. Ale ludzie jak to ludzie, chcieli coraz więcej i więcej słów. Zachłannie przepisywali słowa zgromadzone w księgach tworząc całe biblioteki bogato zdobionych rękopisów. Zachwycali się księgami, wielbili je, potrafili poświęcić im całe swoje życie. Księgami bowiem zajmowali się prawdziwi pasjonaci oddani na wieki sprawie. Doskonalili przepisywanie, rodzaje materiałów, wymyślali ozdoby, kunsztowne oprawy, zdobili księgi klejnotami. Ale tak naprawdę jedno było ich celem, aby księgi się mnożyły, tak aby każdy mógł po nie sięgnąć. I wreszcie po latach prób się udało! Pojawił się właściwy człowiek na właściwym miejscu, czyli Jan Gutenberg, który wynalazł ruchomą czcionkę, uruchomił maszynę do drukowania, stworzył podstawowe zasady składania tekstu. Oto pojawił się twórca druku! To właśnie dzięki niemu Wielbiciele Ksiąg są teraz wszędzie…