Dziś 1 września. Już za dwa dni koniec wakacji. Uczniowie wrócą do szkół. Wraz z tym powrotem do naszych głów prawdopodobnie wrócą myśli o tym, jak szybko płynie czas.

 

Początek roku szkolnego najdotkliwiej odczuwają ci rodzice, których dzieci po raz pierwszy w swoim życiu wybiorą się do szkoły czy do przedszkola. Oto maluch, któremu jeszcze niedawno zmienialiśmy pieluchy i uczyliśmy chodzić, idzie sam do szkoły, czy przedszkola, w którym cały dzień spędzi sam, dźwigając na plecach ciężki plecak. Niejednemu rodzicowi w takim momencie zakręci się łezka w oku.

 

Kolejny ważny moment w życiu dzieci to ostatnie rozpoczęcie roku szkolnego. Ostatnia klasa szkoły średniej to swego rodzaju wrota między dzieciństwem i dorosłością. I znów w głowach rodziców pojawiają się uporczywe myśli. Zastanawiają się, czy dziecko sobie poradzi, jakich wyborów dokona, gdzie uda się na studia i czy w ogóle je podejmie.

 

Przy okazji pierwszego września wielu dorosłych wspomina też własne czasy szkolne. Pamiętamy jeszcze, jak sami po raz pierwszy pakowaliśmy się do szkoły. Wspominamy znajomych, dzięki którym czas w szkole płynął zawsze szybciej i nauczycieli, z powodu których nie zawsze był on przyjemny.